poniedziałek, 12 października 2009

... z nami koniec ...

... jak mu to powiedzieć? Jak zakomunikować delikatnie, tak żeby za bardzo nie urazić? To nie ma sensu, nie oszukujmy się dłużej. Będę tęsknić, ale tak będzie lepiej. Poza tym, moja mama nigdy go nie zaakceptowała. Ja wiem, to moje życie i ona go za mnie nie przeżyje, ale ma racje - mama zazwyczaj ma racje.
Kolejny raz pokłóciliśmy się z samego rana. dobry początek tygodnia. Już więcej nie pojadę z tobą do pracy. Dzisiaj skończyło się tym, że wysiadłam pod Castoramą i dalej do pracy pojechałam autobusem. Trudno, będę wcześniej wstawać. Przynajmniej znowu będę miała czas na poczytanie w środkach komunikacji miejskiej.
Wiem że chłopcy będą za nim tęsknić. Bardzo go polubili, ale może kiedyś będzie inny, lepszy i tez się przyzwyczają ...
Serce płacze :(
To już postanowione.
DURSZLAK, z nami koniec!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz