poniedziałek, 21 listopada 2011

PREMIA


Moi koledzy w pracy nazywają ją" KWARTALNA NIEWIDZIALNA, ROCZNA NIEWIDOCZNA" i coś w tym jest.


Po miesiącu z dobrymi  wynikami pracownicy banku dostali premie. Prezes zadowolony z dodatkowej gotówki  zakupił nowy sportowy samochód, a resztę zainwestował na lokatach.
Chcąc sprawdzić, czy jego pracownicy  są tak samo zadowoleni jak on, dzwoni do dyrektora makroregionu:

- Cześć,  była premia ?

- A była
.
- A zadowolony jesteś ? Co kupiłeś ?

- No pewnie, że zadowolony. Kupiłem sobie żaglówkę
.
- A co z resztą ?

- A reszta na lokaty  :-)

Dyr.  makroregionu również chcąc sprawdzić jak poziom zadowolenia wygląda u jego  podwładnych dzwoni do dyr. regionalnego:

- Cześć, była premia ? Zadowolony ? Co  kupiłeś ?

- A no zadowolony, kupiłem nowy zestaw kina domowego.

- A co z  resztą ?

- A reszta na lokaty :-)

Dyr. regionalny poczuł się zobowiązany dowiedzieć się co o premii sądzą jego pracownicy, więc dzwoni do kierownika placówki:

- Jak tam  premia ? zadowolony ?

- No oczywiście, kupiłem rowery dla całej rodziny.

- A co z  resztą ?

- Reszta na lokaty :-)

Kierownik placówki, widząc że wszystkim w Banku podobała  się premia, chciał sprawdzić co o niej sądzą jego pracownicy. Udał się na salę i pyta opiekuna klienta:

- Jak tam premia ? Była ?

- A była.

- I co ? zadowolony  jesteś ? co sobie kupiłeś ?

- Pewnie, że zadowolony. Buty sobie kupiłem.

- A  reszta ?

- A  RESZTĘ  MAMA  DOŁOŻYŁA.

I w sumie nic dodać, nic ująć.

 

poniedziałek, 14 listopada 2011

GRUNT TO DOBRA I PRZEMYŚLANA DECYZJA


Są decyzje, których nie można, a już na pewno nie powinno się podejmować zbyt pochopnie, bez wcześniejszego kontaktu "z bazą", czyli punktem odpowiedzialnym za myślenie u danego osobnika, gdziekolwiek by się on (ten punkt) znajdował.
W zasadzie nasze życie to nic tylko decyzje, wybory, decyzje którym towarzyszą inne wybory  ...


-Wiesz mamo, myślę że to był bardzo dobry wybór! - stwierdził Marcin
- Bardzo się cieszę że tak sądzisz. A jaki wybór masz na myśli?!- zapytałam lekko zdziwiona
- No, że wybrałeś mnie zanim się urodziłem. Z pośród tylu dzieci aniołków, wybrałaś właśnie mnie! Teraz masz takiego kochanego i mądrego synka. - zapomniał dodać "skromnego"

Zabrzmiało to jak oczywista oczywistość. Zabrakło mi jeszcze tylko "HeloOołłł"

To fakt. Na swoim koncie mam kilka decyzji mniej lub bardziej przemyślanych. Ale ta jedna, a w zasadzie dwie, są zdecydowanie najlepsze na świecie.