wtorek, 10 marca 2015

WTORKOWE PODSUMOWANIE TYGODNIA, CZYLI OBY DO WEEKENDU!

W tym tygodniu odhaczyć mogę już kilka ważniejszych zdarzeń.

Wizyta na izbie przyjęć z kostką Marcina.

Telefon z zaproszeniem na kolejną rozmową o pracę. Wygląda na to że wszechświat sobie o mnie przypomniał ... a policja nadal mnie sprawdza. Widać jestem ciekawym przypadkiem.

Nauka w narzeczu mi nieznanym. Zaczynam bowiem mieć wątpliwości czy wykładowym językiem kursu księgowości jest jeden z mi znanych.

Urodzinowy tort dla szwagra. Wygląda na to że się udał, chociaż okaże się jutro, jeśli nie odnotujemy żadnego zgonu albo zatrucia pokarmowego w najbliższym otoczeniu. 
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego Krzysiu!


Kolejny telefon ze szpitala. Okazało się że po ponownym obejrzeniu prześwietlenia Marcina kończyny, przez ortopedę specjalistę, zauważono uraz mięśnia.
Mamy się stawić z samego rana, co by mu jednak stopę usztywnili.
Młody po dzisiejszym dniu był gotów odrzucić kule i "iść" - a tu niespodzianka.




Mamy póki co wtorek i marzę o tym żeby już zamknąć listę.
Do końca tygodnia jednak daleko ...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz