czwartek, 18 lipca 2013

OGŁOSZENIE

Dziwna jestem. To wiem na pewno. Zakręcona, z pomysłami, które rodzą się w mojej głowie w tempie błyskawicznym, które potrafię zrealizować jeszcze szybciej.
Moich znajomych już nic nie zdziwi.
Na ten przykład decyzja o wyprowadzce, choć brana pod uwagę od jakiegoś czasu tak na prawdę podjęta została szybko. I już się dzieje.
Okazuje się że niedaleko padło jabłko od jabłoni.
Jeszcze dzisiaj rano szukałyśmy (z moją siostrą ulubioną młodszą) kogoś kto chciałby wynająć mieszkanie mojej mamy (kawalerkę). Rodzicielka nasza miała przeprowadzić się do mnie. No właśnie, ale to było rano.
Teraz, o godzinie ok 19 szukamy zupełnie czegoś innego.
Kto by pomyślał że usłyszę kiedyś od swojej mamy "Nie lubię wracać do starego. Wolę coś nowego"
I tak oto, po burzliwej dyskusji, rozpatrzeniu za i przeciw, w ciągu pół godziny decyzja następująca została podjęta.

SPRZEDAM
Kawalerkę własnościową 25m2, 3 piętro, w bloku 4-piętrowym.
W Łodzi na osiedlu Żabieniec.

oraz
ZAMIENIĘ
Mieszkanie w wieżowcu własnościowe, 3 piętro, 2 pokoje w Łodzi na osiedlu ... hmm z pewnością dzielnica Bałuty.
okolice Marysińskiej i Łagiewnickiej.
W zeszłym roku remontowane.
NA
3 pokojowe, własnościowe, w bloku z cegły, 1-2 piętro na osiedlu obojętnie jakim, byle nie Retkinia.

Może ktoś z czytelników byłby zainteresowany?
Jakieś propozycje?

Tak to jest jak nie ma dzieci, bo odpoczywają nad morzem, a matka ma dużo czasu na rozważania różne.
Niech już wracają, bo znowu coś wymyślę.



4 komentarze:

  1. Gosia...a nie masz czegoś nad morzem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od morza co prawda dość daleko, ale chociaż skojarzenia można mieć nadmorskie - w Łodzi ...

      Usuń
  2. To bedziesz z mamą mieszkać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Kasiu. Moja mama jest dużą dziewczynką i będzie mieszkać sama. Ja wyprowadzam się do Irlandii. Taka przynajmniej jest wersja na dziś. A co będzie jutro ...

      Usuń