piątek, 5 października 2012

RZĘSY

Nie, nie chodzę na rzęsach, chociaż są przecudnej urody.
Ja się na nich opieram, żeby ry ..... to znaczy twarzą nie walić w stół.

- Mamo, czy ty jesteś zła, albo smutna? - Marian wykazał szczyptę troski o stan rodzicielki swojej
- Nie synku, po prostu zmęczona.
- W sensie że od czego?
- Kochanie, jest 21. Właśnie wchodzimy do domu, z którego wyszłam dzisiaj o 8:15. Ja tylko padam z nóg.
- I wcale nie byłaś w domu?!
- Byłam, zabrać spodnie dla cioci o których zapomnieliście.
- Nie zmienia to faktu, że jednak byłaś.

Jakie dowcipne to moje dziecię ...


2 komentarze: