środa, 12 września 2012

MOJE MARZENIA ZAPISANE SĄ NUTAMI

Obiecałam sobie że chwalić się nie będę, żeby nie zapeszyć i w ogóle. Co chwila ktoś się mnie jednak dopytuje o szkoły do których poszłam.
Ale jak tu się nie chwalić, skoro z radości aż chce mi się skakać.
Jeden kierunek, jest ... hmmm ... dziwny?!
EKSPLOATACJA PORTÓW I TERMINALI
I chociaż sporo osób pukało się w głowę, ja się zapisałam. Czekaja mnie jeszcze badania wstępne, bo może okazać się na ten przykład że jestem za ślepa albo coś i nie mogę. Oczyma wyobraźni widzę jednak siebie, na lotnisku ....
Pierwsze zajęcia dopiero przede mną.

A szkoła druga, najcudniejsza i najbardziej wymarzona możliwych
WERBLEEEEEEEEEEEE, FANFARYYYYYY, OKLASKIIIIIIIIIII
Szkoła muzyczna :)
Zostałam przesłuchana i okazało się że daję radę, że się nadaję ...
Były już pierwsze zajęcia - i podobno będą ze mnie ludzie.

Były już pierwsze warsztaty - i jestem coraz bardziej zakochana w tej szkole, muzyce i w ogóle. Nawet deszcz mi nie przeszkadza.

To będą najcudniejsze dwa lata jakie można sobie wyobrazić :)
I od razu świat jest piękniejszy!





Obraz znaleziony w sieci

14 komentarzy:

  1. Yupi!!!
    Jestem z Ciebie taaaaaaka dzielona:-)
    Love u :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzielna dziewczynka!!! Jestem pod wrażeniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie i dygam nóżką :)

      Usuń
  3. Brawo!!! i przejdziesz przez studia "spiewajaco"
    Gorace usciski

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje gratulacje :)
    Jak to fajnie spełniać marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu, każda nawet najczarniejsza rzeczywistość nabiera koloru :)

      Usuń
  5. Gratuluję! Ja też w tym roku zaczynam karierę naukową... ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń