czwartek, 22 września 2011

NIANIA



W życiu części mam przychodzi moment zwany "szukam niani".
Taki etap nastał i w moim .
W końcu babcia będzie babcią a nie opiekunką.


Najpierw na ogłoszenie "CASTING DO ROLI NIANIA" odzew był, ale inny niż oczekiwany. W sensie że kilka osób chętnych od zaraz , tyle tylko że od kilkuset do kilku tysięcy kilometrów dalej. Cóż, mimo wszystko jednak trochę za daleko.
Po jakimś czasie okazało się że muszę umawiać spotkania tylu chętnych ... Z różnym skutkiem, ale zawsze wybór jest lepszy niż jego brak.

Jedna z kandydatek
Starsza pani, miła. To ze zamiast zębów ma narośl - to nie jej wina. To że śmierdzi i nie można po jej wizycie wywietrzyć mieszkania - zdarza się. Ale jej komentarze ...
- Kochaniutka, niech się pani niczym nie martwi. Dzieci będą chodzić jak w zegarku. Będzie rygor, no ale wie pani, to są chłopcy. Na spacerek będziemy razem wychodzić ....
- Pani miła, niech się pani nie martwi że ja pani coś z mieszkania wyniosę. - w tym momencie się rozejrzała - U pani to nawet nie ma co wynosić.
- A chce pani od 16? A nie lepiej od 15? Tak? To świetnie. A może od 14?! Nie? No jak już tam sobie miła pani chce - tu nastąpił tak zwany foch (zapomniałam dodać że umawiam się na stawkę godzinową).

Tak wiec MIŁA PANI raczej nie będzie nianią chłopców  ku radości synów moich.
Mamy za to na oku jedna taką, fajowską. Tylko na razie ciśśśśś bo czekamy na jej odpowiedź (oby tak, oby tak)

A żeby nie było że się obijamy i nic nie robimy, to dzisiaj właśnie mieliśmy wizytę na pogotowiu w celu zagipsowania górnego przeszczepu latorośli mej najmłodszej.
Wziął i złożył się razem z kierownicą roweru. Na szczęście się nie połamał, tylko "poodpryskiwał?!
Radość wielka, bo teraz będzie szpan w szkole ...
Mam nadzieje że limit gipsów na to życie mamy już wyczerpany.


Niania znaleziona w sieci

4 komentarze:

  1. A po co Ci Niania? Czy aby do szkoły czy przedszkola chłopaki nie chadzają?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasieńko, chłopcy uczęszczają do placówki oświatowej zwanej przez wielu szkołą podstawową.
    Niestety wracam z pracy dość późno i obawiam się że moje mieszkanie jest ubezpieczone na zbyt niską kwotę, żeby 3-4 godziny chłopcy zostawali sami :)
    Dlatego właśnie kaprys taki - NIANIA

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieprzu - zależy z czym.
    Nasza upatrzona NIANIA jest na TAK - YUPiiiii
    Na razie na tydzień mamy Nianie JASIA, a potem nasza wymarzona ...
    A ręka zagipsowana, cała. W przeciwieństwie do gipsu, który to już zdążył popękać...
    Póki co mamy się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń