piątek, 12 sierpnia 2011

KTO POD KIM KRZESŁA ...


Ostatnio dochodzę do wniosku, że każda praca, może być twórcza. Jeśli nawet takie wystawianie faktur, paragonów na ten przykład jest pracą mało rozwojową, to towarzystwo w jakim się przebywa - owszem.

- Zobacz, połamane krzesło - powiedział jeden do drugiego - co z nim zrobimy?
- Choć postawimy je tak, żeby klient wchodząc od razu chciał na nim usiąść. Wiesz, wchodzi o ono woła "SIADAJ". Żeby nie musiał go przesuwać, tylko od razu - gotowe do użycia.

Jak pomyśleli, tak też uczynili. Zabawa jednak miała się nie rozkręcić, bo choć koledzy moi pomysły mają różne, to i serce MIĘTKIE.

- Panie kochany, niech pan tu nie siada, bo to niebezpieczne - uprzedzali potencjalne ofiary

Po jakimś czasie, kiedy to już wszyscy zapomnieli o swoich planach, usłyszałam z za drzwi swojego pokoiku "ŁUP" "DUP" "TRACH" i jeden wielki ryk - śmiechu.
Wyjrzałam cichutko i ostrożnie, bo z nimi to nigdy nic nie wiadomo. Zobaczyłam całą zgraję tarzająca się na podłodze ze śmiechu i rozwalone krzesło radośnie rozrzucone po podłodze. Domyśliłam się, że któryś spadł ...

Po kilku minutach, jak juz panowie byli w stanie złapać oddech i wydobyć z siebie kilka dźwięków zbliżonych do mowy ludzkiej, opowiedzieli mi część zdarzenia, która mnie ominęła.
Jeden z pomysłodawców akcji ten, który z oddaniem ustawiał "pułapkę", zapomniał o niej. Krzesło tak zachęcająco stało, czekając właśnie na niego, że usiadł ... ciąg dalszy już widziałam.

Wniosek?!
Kto pod kim krzesła łamie, ten sam z nich spada.


Krzesło znalezione w sieci

2 komentarze:

  1. A ja kiedys, dawno temu (30lat) siadlam na krzesle, z ktorego wlasnie wstal bardzo wysoki i dobrze zbudowany mezczyzna, a ono sie pode mna rozlecialo:)))) I to bylo w restauracji!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Stardust - chciałabym to zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń