
Udało mi się pozałatwiać więcej spraw niż się tego spodziewałam.
Skończyłam robić na drutach swój piękny sweterek. W zasadzie to wyszła kamizelka - tunika, bo na rękawy zabrakło mi już włóczki. Ale i tak jest piękny. Nosiłam go tego dnia z dumą, uśmiechem i zadartym noskiem.
Udało mi się zgubić kilka gramów z mojej słusznej wagi. Co prawda nie jest to zauważalne, ale na moja psychikę podziałało jak balsam.
Myślałam że nic nie jest w stanie popsuć mojego doskonałego humoru.
- Może chciałaby Pani usiąść - zapytała uprzejmie starsza pani w autobusie
- Nie dziękuję - odpowiedziałam lekko zdziwiona. Po pierwsze nie potrafiłam znaleźć powodu dla którego można by mi ustępować miejsca, poza tym, zadała to pytanie starsza pani.
- Skoro Pani musi - powiedziała obruszona koleżanka miłej starszej pani.
- A ciebie mama nie uczyła, ze kobietom w ciąży się ustępuje miejsca?!
Mina oburzonego "Mohera" - bezcenna
Moja pewnie też.
No cóż, nie pozostało mi nic innego, jak tylko się wypiąć i nie wyprowadzać dam z błędu.
Kolejny raz pół autobusu przypatrywało się mojemu brzuchowi w napompowanym sweterku.
Niestety nie miałam gdzie się zapaść.
Schowałam się pod twarzy swej purpurą i z zaciśniętymi zębami dojechałam do celu.
Teraz obmyślam nowy plan, jak szybko "urodzić" i wrócić z postaci wesołego słonia do kijanki.
Na pocieszenie kupiłam sobie nowe BUTY!
Słoń wzięty z www.ekardki..pl
O ciążę jeszcze mnie nie posądzili, ale to chyba tylko dlatego, że nie jeżdżę autobusami. Niemniej znowu muszę się za siebie zabrać. Może jakaś grupa wsparcia?;)
OdpowiedzUsuńA ja myslałam,że mi ustępują, bom taka stara....a moze nie....Hahahah.Czasem bywa. Najlepsza jest dieta BMŻ. Jednak....kochanego ciała nigdy dosyć.
OdpowiedzUsuń;) teoretycznie.. jeśli nie jesteś w ciąży, a Cię posądzają... nie jest dobrze.. ale! Spójrz na to z drugiej strony :) są jeszcze mili i kulturalni ludzie :) Hura!
OdpowiedzUsuńNivejko - ja bardzo chętnie z grupy wsparcia skorzystam.
OdpowiedzUsuńKasiu - ale jak z tej diety skorzystać?!
ty stara jesteś?!
Mała Mi - kulturalne starsze panie! To był dla mnie szok!
Nie ma to, jak umieć się pocieszyć;-) Reszta to pikiś;-)
OdpowiedzUsuńAkularku - ja na szczęście, albo szkoda, nie znajduję zbyt wielu i zbyt często sytuacji do pocieszania się, bo bym zbankrutowała.
OdpowiedzUsuńahahaha! o mój boże!!! jakaś masakra, chyba bym się rozpłakała... ale Gosiu, nie martw się, te babuliny były na pewno ślepe jak dwa krety :P:P:P
OdpowiedzUsuńA mnie się wydaje, że poprostu ładnie wyglądałaś, czemu sprzyja ciąża!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńBuziaki!!!!!!!!
Ciocia marta:)
Asiu - od razu mi lepiej :)
OdpowiedzUsuńMartusiu - ja zawsze pięknie wyglądam! Zapomniałaś?!
hihih
Buziaki
Nowe buty są najlepsze na wszystko:)
OdpowiedzUsuń