piątek, 25 czerwca 2010

WAKACJE

Dziś będzie krótko i na temat!
Wakacje.
Dzisiaj oficjalne zakończenie roku szkolnego.
Przedszkolny, ku radości rodziców potrwa jeszcze kilka dni.
Wszystkim krasnalom, które z ulga mogą rzucić swoje plecaki w kąt, które tak ciężko pracowały całe 10 miesięcy, życzę SUPERAŚNYCH WAKACJI.
Zasłużyliście sobie wszyscy na wypoczynek.
Jestem z was wszystkich dzielna!
Ja również zostałam nagrodzona. Nie osobiście co prawda.
Moja wspaniałą nagrodą jest świadectwo mojego syna. I zaskoczenie, gdy został wyczytany na akademii jako jeden z najlepszych uczniów w klasie (skubaniutki nic mi nie powiedział, a i wychowawczyni nie zdradziła nic a nic). Szczególny to zaszczyt, gdyż Krzyś jest nowy w tej klasie i po raz pierwszy chodził do polskiej szkoły ... ale z zachowaniem, to chyba nie o niego chodziło ;)
Pękająca z dumy MAMA :)



Przy okazji...
Wszystkim Dorotkom dużym i małym, z okazji imieninek, życzę wspaniałego, radosnego dnia. 
Oczywiście szczególnie bardzo i słodko całuję swoją ukochana młodszą siostrzyczkę.

9 komentarzy:

  1. To cudowne, gdy możemy byc dumne z naszych dzieci;-)
    Gratuluję Tobie i Synowi! Miłych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje dla syna i mamy!! Oby tak było jak najdłużej.
    A ja po raz pierwszy w życiu nie wiedziałam kiedy kończy się rok szkolny, muszę przyznać że to bardzo odświeżające uczucie po 13 latach zebrań, akademii, wpłat na komitet, wycieczek, itp.
    Jestem wolna!!! Wolniusieńka, tralala...a nie, zapomniałam, że mam sesję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu - aż urosłam ociupinkę.
    To wspaniałe uczucie :)

    Czarny(w)Pieprzu - ja w zasadzie dopiero zaczynam "karierę szkolna swoich pociech" Pewnie za naście lat, też odetchnę z ulgą :)
    Tym czasem powodzenia podczas sesji.
    Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje dla Krzysia:).
    Dla Mamy też.
    A dla Dorotki życzenia imieninowe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Iduniu - DZIĘKUJĘ w imieniu Krzysia, własnym i Dorotki :)
    Buziaczki ślę

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje ...dla Młodego;-)
    I jakież to miłe, puchnąć z dumy, a nie z przejedzenia;-)))
    Pozdrawiam cieplutko;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. NO! Ja tez wczoraj pawia naśladowałam - w sensie że dumna;)Gratuluje syna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje dla Krzysia i niech mama uwaza, zeby naprawde nie pekla z dumy, bo to sie dopiero zaczyna:))

    OdpowiedzUsuń