wtorek, 19 maja 2009

zakeeeecone :)


Jeśli można coś popsuć, pomylić się, to na pewno będę to ja.
Ostatnio odkryłam tez nowa zaletę. Jestem zakręcona i rozgarnięta jak kupa liści ;) Żeby nie było mi przykro, mam towarzystwo w pleceniu bzdur.
Mowa o Dagmarze. Dzisiaj stwierdziła ze nie pamięta jak wygląda moja mama, ale kojarzy mamę mojej siostry. Na co bystra ja - ze nie wiedziałam ze mamy rożne matki (z moja siostra) ale dobrze ze przynajmniej mamy tych samych ojców ...
Świrom podobno łatwiej się żyje :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz