wtorek, 25 marca 2014

INSTRUKCJA OBSŁUG 12 LATKA POSZUKIWANA

Może ktoś ma takową?!
Albo chociaż streszczenie?!
Obsługa człowieka w wieku lat 12 spacerem po parku nie jest. Powiedziałabym że to raczej grzęzawiska.
W którą stronę by się nie odwrócić, co by nie powiedzieć ...
Co dziennie jakieś rewelacje. Na razie jesteśmy na etapie ubioru na Bierzmowanie.
To już w najbliższą środę. Póki co z porozumienia w tym temacie nici.
Jak wytłumaczyć takiemu "osiołowi" że marynarka (jedyna jaka ma), która wisi w szafie jest cool.
I że wygląda w niej świetnie ...
- Synek założysz tą marynarkę, jeansy i biała koszulę
- No chyba raczej nie - odpowiedział potomek podnosząc wzrok z nad tabletu
- No przecież nie pójdziesz w dresach?!
- W dresach nie, ale też nie w marynarce.
- To biała koszula i krawat?!
- Oszalałaś?! Biała koszula.
- I?!
- I już
- Założysz marynarkę, albo kupie ci garnitur. To dopiero będzie wieś - Dumna ze swego błyskotliwego pomysłu byłam przez chwilę. Krzyś i garnitur?! Jakoś nie byłam w stanie sobie tego wyobrazić.
- Ok, ale idę do sklepu z tobą i razem coś wybierzemy
- ??? Serio???
- No raczej!

No i mam.  W sumie sama chciałam. Ale nie sądziłam że aż tak.
Jak namówić go na marynarkę która jest w domu?!
Przekupstwo nie wchodzi w grę.
Jakieś argumenty?!

2 komentarze:

  1. Wpadłam na Twój blog przypadkiem,ale widzę,że problem dzieciowe nie są Ci obce :) Mój dopiero czterolatek,ale też nieźle daje popalić... Dodaje do ulubionych i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nic co dosięga wieku 12 lat nie jest mi obce. Razem z potomstwem przez wszystko już prawie przeszliśmy.
      Łączę się w mękach rodzicielskich :)

      Usuń