Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EASTER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EASTER. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 kwietnia 2014

NA WSZYSTKO TRZEBA ZAPRACOWAĆ, CZYLI CO ZROBIĆ ŻEBY SIĘ NAROBIĆ - NA ŚWIĘTA - I Z TEGO NIE SKORZYSTAĆ

Co trzeba zrobić, żeby matka dzieciom w środku nocy Pepsi do picia przynosiła?!
A no trzeba sobie zasłużyć. Jelitówką na ten przykład. A w zasadzie to wyłącznie - innej opcji na Pepsi do łóżka nie ma.
Nie ma to jak grypa żołądkowa na Wielkanoc.
Nocne spotkania w przedpokoju, pod toaletą z miską ...
Na 8 szt domowników - 2 szt właśnie zakończyły, 4 są w trakcie, 2 w poczekalni (Tośka i ja  w kolejce).
Ale system jest dobry. Nie wszyscy na raz, grupami, żeby misek i dostępu do toalety nie zabrakło.
Moje dzieci humanitarnie w nocy na zmianę szalały dając mi szanse na 20 min snu w przerwach.

Bigos, żurek, sałatka jarzynowa, ciasto ... poczekają, albo rozdamy głodnym.
Żadnego Świątecznego śniadania, obiadu.

Tak sobie myślę, że zdrowia to chyba z zaciśniętymi pośladami nam życzyliście?!
Przyznać się!
Ale my i tak życzymy wam zdrowych (bo chore, są niefajne),
radosnych (bo mimo wszystko może być fajnie),
rodzinnych i pogodnych Świąt.
Niech wam zmartwychwstały Chrystus błogosławi,
a dla tych mniej wierzących albo wcale - cudownego czasu na odpoczynek.